W okresie wakacyjnym dzieci są bardziej aktywne, korzystając z rowerów i hulajnóg. Niestety, chwila nieuwagi ze strony dorosłych może prowadzić do poważnych wypadków. W miniony wtorek w powiecie słupskim 4-letni chłopiec, jadąc na rowerku biegowym, niespodziewanie opuścił posesję i wjechał na ulicę, pod koła nadjeżdżającego samochodu. Wezwana ekipa medyczna przetransportowała dziecko do szpitala, a kierowca był w stanie trzeźwym. Incydent ten po raz kolejny podkreśla znaczenie stałego nadzoru dorosłych nad dziećmi w okolicach dróg.
Wydarzenie z udziałem chłopca pokazuje, jak łatwo może dojść do tragedii. Maluchy, szczególnie najmłodsze, często nie potrafią właściwie ocenić zagrożeń na drodze i działają impulsowo. Wystarczy chwila, aby z bezpiecznego miejsca znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji.
Rodzice i opiekunowie powinni pamiętać o kilku zasadach:
- dziecko nie powinno pozostawać bez opieki w pobliżu jezdni;
- do zabaw i jazdy warto wybierać miejsca oddalone od ruchliwych ulic;
- należy kontrolować stan techniczny rowerów i hulajnóg przed ich użyciem;
- ważne jest uczenie dzieci zasad ruchu drogowego oraz promowanie ostrożności w pobliżu przejść dla pieszych i skrzyżowań.
Apel kierowany jest również do kierowców, aby w okresie wakacyjnym zachowali szczególną ostrożność w rejonach osiedli, placów zabaw i ścieżek rowerowych. Zmniejszenie prędkości oraz zwiększona uwaga mogą uratować życie i zdrowie dzieci.

